Strona główna Zrównoważony rozwój i społeczeństwo obywatelskie Między Bugiem a Narwią. Partnerstwo na rzecz efektywności ekologicznej. Partnerzy projektu

„Między Bugiem a Narwią. Partnerstwo na rzecz efektywności ekologicznej” - Partnerzy projektu.


Wsparcie udzielone przez Islandię, Liechtenstein i Norwegię poprzez dofinansowanie ze Środków Mechanizmu Finansowego Europejskiego Obszaru Gospodarczego oraz Norweskiego Mechanizmu Finansowego, a także ze Środków budżetu Rzeczpospolitej Polskiej w ramach Funduszu dla Organizacji Pozarządowych.


Patronat Honorowy

Strona główna projektu
Kalendarz projektu
Partnerzy projektu
Działania i aktualności poziomu A „Budowanie partnerstwa międzysektorowego”
Działania i aktualności pionu B „Rolnictwo Ekologiczne”
Działania i aktualności pionu C „Ekoturystyka”
Działania i aktualności pionu D „Przetwórstwo”
Galeria

Działania i aktualności poziomu D

Działania przewidziane w pionie D - „Przetwórstwo i produkt lokalny” – m.in. mają za zadanie pokazanie rolnikom, jak można uruchomić małe przetwórstwo z wykorzystaniem lokalnych surowców, jakie wymogi trzeba spełnić. Kolejny cel to zademonstrowanie dobrze działających niewielkich zakładów przetwórczych na wsi - wyjazd studyjny do modelowych producentów tradycyjnej żywności, umożliwiający poznanie mleczarni, masarni, suszarni owoców, gdzie powstaje tradycyjna żywność, a także warsztat w gospodarstwie przetwórczym „Certyfikacja, sprzedaż bezpośrednia, marketing produktów”, dający odpowiedź na pytania związane z certyfikacją, sprzedażą bezpośrednią, marketingiem.
Celem działań pionu C jest ponadto zainspirowanie właścicieli przetwórni, obiektów gastronomicznych i hotelarskich do wykorzystywania w ofercie produktu ekologicznego i lokalnego.
Ważną rolę edukacyjną odegra wydana w ramach projektu broszura „Dziedzictwo kulinarne między Bugiem i Narwią”, omawiająca potrawy regionalne (tradycyjne), zachowane lub przywrócone, którą bezpłatnie otrzymają uczestnicy; a także festyn żywności tradycyjnej „Stół Darów Ziemi między Bugiem a Narwią” - okazja do zaprezentowania własnych osiągnięć.
W ramach działań pionu sporządzone zostaną ponadto - dla wybranych trzech gospodarstw, jednego lokalnego zakładu przetwórczego i jednego obiektu gastronomicznego - plany wdrażania efektywności ekologicznej w przetwórstwie. Właściciele obiektów otrzymają je bezpłatnie. Plany pozwolą im wdrożyć w życie uzyskane podczas trwania projektu informacje i praktyczne rady.

Aktualności

Listopad 2009

25 listopada, w Lipniku w gminie Długosiodło, uczestnicy działań pionu D spotkali się po raz ostatni na zdarzeniach w naszym dwuletnim projekcie, na seminarium: „Rola marki lokalnej w budowaniu partnerstwa na rzecz efektywności ekologicznej”

Na spotkanie zaprosiliśmy Zdzisławę Hołubowską i Magdalenę Kurpinowicz - przedstawicielki lokalnych społeczności z województwa pomorskiego i kujawsko-pomorskiego, aby podzieliły się z nami swoimi doświadczeniami w procesie budowania uznanych już w Polsce marek lokalnych: „Naszyjnik Północy” (Pomorskie) i „Bory Tucholskie” (Kujawsko-Pomorskie).Temat marki lokalnej wiąże się z ideą wykreowania takiej marki na Mazowszu, a ściślej – na terenie realizacji projektu „Między Bugiem a Narwią”. O istniejącej już marce „Miody Kurpiowskie” (produktu zgłoszonego na europejską listę produktów regionalnych i tradycyjnych) mówił Zbigniew Szymański, prezes Kurpiowsko-Mazowieckiego Związku Pszczelarzy w Ostrołęce, a o drodze fafernuchów (regionalnych ciasteczek) na krajową Listę Produktów Tradycyjnych opowiadała Halina Witkowska, prezes Stowarzyszenia „Puszcza Biała – Moja Mała Ojczyzna”. Dyskutowaliśmy także o możliwości stworzenia wspólnej marki dla produktów (żywności regionalnej, rękodzieła, oferty turystycznej i gastronomiczne) „Między Bugiem a Narwią”. W czasie trwania projektu zidentyfikowaliśmy bardzo dużo produktów i usług z tego terenu, które mogą być prezentowane pod wspólną, regionalną marką.

Wykład o marce lokalnej Borów Tucholskich
Spotkanie miało uroczysty charakter. Najbardziej aktywni uczestnicy działań pionu D otrzymali dyplomy i certyfikaty. Dziękujemy serdecznie rolnikom, przetwórcom, samorządowcom i członkom organizacji pozarządowych, którzy uczestniczyli w działaniach projektu.

Prezes Ewa Sieniarska wręczyła certyfikaty modelowym gospodarstwom

Sierpień 2009
Festyn Żywności Tradycyjnej „Stół Darów Ziemi Między Bugiem a Narwią” w Długosiodle

Festyn odbył się w niedzielę, 16.08. jako impreza towarzysząca Dożynkom Gminnym w Długosiodle. Na 20 stoiskach zaprezentowało się 11 partnerskich gmin biorących udział w projekcie. Pokazały swoje dziedzictwo przyrodnicze, kulturowe i kulinarne. Do Długosiodła przyjechali wytwórcy produktów lokalnych i rękodzieła, samorządowcy, przedstawiciele lokalnych grup działania i organizacji pozarządowych z gmin: Brańszczyk, Brok, Długosiodło, Jabłonna Lacka, Łochów, Małkinia Górna, Ostrów Mazowiecka, Pokrzywnica, Sadowne, Somianka, Zatory. Na scenie odbywały się występy artystów i zespołów. Licznie zgromadzona publiczność oklaskiwała: Młodzieżową Orkiestrę „Darmanista” z Brańszczyka, Zespół Ludowy „Jarzębina” z Broku, Zespół Szkolny z Długosiodła, Mariusza i Rafała Gałaguzów z Jabłonny Lackiej, zespół „Łochowianie” z Łochowa, Zespół Ludowy „Przepióreczka” ze Szkoły Podstawowej w Dudach, Zespół Taneczny „Lubek” ze Szkoły Podstawowej w Starym Lubiejewie, zespół ze Szkoły Podstawowej w Gzowie, „Sadowianki” z Sadownego, Zespół Pieśni i Tańca „Przepióreczka” z Jackowa Na stoiskach można było zaopatrzyć się w miody, sery, tradycyjne wypieki, wędliny, przetwory, regionalne napoje. Były piękne wyroby z wikliny, ceramikę, hafty, koronkowe serwetki i obrusy, rzeźby, malarstwo i kowalstwo artystyczne. Rolnicy ekologiczni z Kruszewa, Wiśniewa i Gliny przywieźli swoje warzywa, owoce, wypieki, przetwory z mleka koziego. Urzędy gmin zaprezentowały lokalne walory przyrodnicze, turystyczne i możliwości inwestycyjne w duchu zrównoważonego rozwoju. Przez cały czas trwania Festynu stoiska partnerskich gmin były oblegane przez tłum kupujących i degustujących wystawione specjały. Ekspozycję uświetnił Korowód Dożynkowy, który przemaszerował wzdłuż stoisk.


Festyn w Długosiodle.

Dziękujemy naszym partnerom z Gminy Długosiodło, a zwłaszcza Gminnemu Centrum Informacji i Kultury, Sportu i Rekreacji za pomoc merytoryczną i techniczną w zorganizowaniu tej imprezy.

Czerwiec 2009
Wizyta studyjna w trzech demonstracyjnych liniach technologicznych ekologicznego przetwórstwa: suszarni owoców i warzyw, masarni, serowarni.

Temat: „Efektywność ekologiczna w przetwórstwie”.

Pierwszym punktem wyjazdu było zwiedzania rodzinnego gospodarstwa przetwórczego pani Danuty i Andrzeja Popko, położonego w otulinie Narwiańskiego Parku Narodowego, we wsi Kościuki w gminie Choroszcz (woj. podlaskie), wytwarzającego regionalne sery. Gospodarze prowadzą hodowlę zachowawczą krowy rasy polska czerwona, z której mleka produkują sery podpuszczkowe. Właściciele opowiadali o tradycyjnej technologii i warunkach produkcji. Sery wytwarzane są w przydomowej mini serowarni. Uczestników wyjazdu bardzo zainteresowała zarówno doskonale wyposażona serowarnia, jak i możliwości skorzystania z europejskich funduszy.

Wizyta w serowarni Danuty Popko w Kościukach
Gospodyni przedstawiła cały proces technologiczny wyrabiania serów, opatrzonych własnym logo i marką „Popek”, mówiła o surowcach i rynkach zbytu. Sery „Popek” mają już ustaloną renomę u klientów – są wpisane na krajową Listę Produktów Tradycyjnych i sprzedawane w systemie sprzedaży bezpośredniej a wytwórcy mają zarejestrowaną działalność Marginalną, Lokalną i Ograniczoną (MLO) i korzystają dzięki temu ze stosownych derogacji sanitarnych i handlowych. Zainteresowani uczestnicy wyjazdu wyrazili chęć przyjechania do gospodarstwa państwa Popko na warsztaty wyrobu sera (gospodarze prowadzą taką działalność). Po zwiedzeniu zakładu odbyła się degustacja wyrobów serowarni.

Następnym zwiedzanym modelowym przedsięwzięciem było gospodarstwo ekologiczne Joanny i Leszka Kwietniaków z Kruszewa w gminie Goworowo (woj. mazowieckie), w którym zainstalowana jest suszarnia owoców i warzyw, dofinansowana w ramach projektu Społecznego Instytutu Ekologicznego ze środków Ekofunduszu. Państwo Kwietniakowie mają 20 arów starego sadu jabłkowego. Dzięki pomocy Społecznego Instytutu Ekologicznego sad powiększył się o 15 arów nowych nasadzeń. Suszarnia działa na zasadzie nadmuchu gorącym powietrzem. Państwo Kwietniakowie wytwarzają suszki zarówno z owoców przydomowych jak i leśnych. Suszą również warzywa i zioła. Swoje produkty sprzedają w sprzedaży bezpośredniej.

Grupa zwiedziła również gospodarstwo państwa Kwietniaków, w którym hodowane są kury rodzimej rasy zielononóżka kuropatwiana oraz świnie rasy złotnicka biała. Gospodarstwo ma certyfikat ekologiczny. Gospodyni przygotowała obiad, następnie grupa wysłuchała wykładu eksperta, pani Jolanty Koral na temat: Lokalna marka instrumentem promocji i rozwoju regionu. Zwrócona została uwaga na korzyści, jakie daje lokalna marka zarówno producentom, jak i klientom i jak taką wspólną lokalna markę stworzyć i wypromować.

Trzecim etapem wyjazdu było gospodarstwo przetwórcze ANMAR Krystyny i Andrzeja Marcyjańskich w Lutobroku w gminie Zatory (woj. mazowieckie). Państwo Marcyjańscy przerabiają wędliny w drewnianej wędzarni, urządzonej w przystosowanym do tego budynku gospodarczym. Jest tam osobne pomieszczenie do peklowania mięsa oraz drewniane kotły do parzenia polędwicy i szynki. W wyposażeniu przydomowej przetwórni pomogły środki pozyskane przez Społeczny Instytut Ekologiczny z funduszu UNDP oraz Ekofunduszu. Grupa mogła dowiedzieć się wiele o wyrobie regionalnych wędlin, o tradycyjnych technologiach, surowcach a także sposobach dystrybucji. Nie obyło się również bez degustacji znakomitych wyrobów, a przede wszystkim polędwiczek podsuszanych, wpisanych na krajową Listę Produktów Tradycyjnych. Pani Krystyna opowiadała, jakie warunki musiał spełnić ich zakład, aby został uznany przez inspekcję weterynaryjną i otrzymał status działalności Marginalnej, Lokalnej i Ograniczonej.

Marzec 2009

Wydana została publikacja edukacyjna p.t. „Bęcały, fafernuchy i szare kluski. Dziedzictwo kulinarne miedzy Bugiem a Narwią”. Tematyka publikacji dotyczy wytwarzania tradycyjnych produktów i potraw na obszarze realizacji projektu. Celem publikacji było pokazanie istniejących możliwości oraz przyszłego potencjału i możliwości wykorzystania przetwórstwa tradycyjnego i ekologicznego do podniesienia dochodów lokalnych rolników Publikacja składa się z VI rozdziałów i zawiera następujące zagadnienia:

Styczeń - marzec 2009
W I kwartale br., w ramach Działania D9, spośród beneficjentów pionu D wytypowanych zostało pięć obiektów przetwórczych do stania się modelowymi poprzez wprowadzenie wyższych standardów ekologicznych.

Celem działania było doprowadzenie do sporządzenia 5 fachowych ekspertyz, które zawierałyby wskazówki pomocne właścicielom wytypowanych obiektów usprawnić swoje gospodarstwa, wprowadzić przetwórstwo i dywersyfikację dochodów z uwzględnieniem istniejącego potencjału oraz przez wprowadzenie możliwych rozwiązań proekologicznych.
Przeprowadzona została analiza najbardziej aktywnych uczestników pionu D pod kątem ich możliwości oraz zainteresowań. Pod uwagę wziętych zostało łącznie 40 gospodarstw rolnych i obiektów (gastronomicznych, agroturystycznych). Ostatecznie wybrane zostały następujące obiekty:

1. Gospodarstwo rolno-przetwórcze Krystyny i Andrzeja Marcyjańskich z Lutobroku w gminie Zatory. Na powierzchni 12,56 ha prowadzona jest produkcja roślinna (zboża i trwałe użytki zielone) pod potrzeby 10 sztuk opasów. Przetwórnia ANMARK – Tradycyjne Wyroby Andrzej Marcyjański, zajmuje jeden z obiektów należących do gospodarstwa rolnego.

Modelowe gospodarstwo – Krystyna Marcyjańska

2. Gospodarstwo rolne i agroturystyczne Anny i Andrzeja Bielińskich z Ceranowa. Powierzchni 70 ha, produkcja roślinna (głównie zboża), gleby klasy III i IV.

W gospodarstwie państwa Bielińskich

Miejsce wybrane na przetwórnię u państwa Bielińskich

3. Gospodarstwo rolne i agroturystyczne Wiesławy Wincenciuk z Nowej Wsi w gminie Kosów Lacki. Gospodarstwo niewielkie11 ha, w tym 5 ha gruntów ornych, 3 ha użytków zielonych pozostałą powierzchnię zajmuje las. Gleby słabe, piaszczyste klasy V, IV i VI.

Modelowe gospodarstwo – Wiesława Wincenciuk

4. Gospodarstwo rolne Marianny Kuźmy z Grodziska w gminie Sabnie. Gospodarstwo o bardzo małej powierzchni 3,5 ha, w tym 2 ha gruntów ornych, 1,5 ha użytków zielonych dochodzących do Wałów Jadźwinga. Gleby słabe, klasy IV.

Modelowe gospodarstwo – Marianna Kuźma

5. Centrum Kształcenia Praktycznego przy Zespole Szkół im. Stanisława Staszica w Małkini Górnej. W Centrum Kształcenia uczy się 355 uczniów w tym na kierunkach gastronomicznych: technik żywienia i gospodarstwa domowego, kucharz małej gastronomii, technik hotelarz.

Centrum Kształcenia Praktycznego w Małkini

Dla wybranych obiektów sporządzone zostały przez eksperta plany wdrażania efektywności ekologicznej w przetwórstwie i działaniach gospodarczych, zawierające możliwe kierunki rozwoju oraz działań proekologicznych (ekologiczne linie technologiczne, surowce, środki, ekologiczne rozwiązania w zakresie ścieków, odpadów, energii, opakowań) . Także - możliwe dodatkowe źródła dochodu, wskazania dotyczące dofinansowania z PROW 2007-2013 z linii rolno środowiskowych oraz z innych linii, np. mikro przedsiębiorstw. W ekspertyzie umieszczone są także przydatne adresy, przykłady podobnych przedsięwzięć i kontakty do ewentualnych firm, instytucji lub osób.

Listopad 2008

Publikacja „Produkty lokalne i tradycyjne. Poradnik dla producentów.”

Produkcja tradycyjnej i ekologicznej żywności jest szansą przede wszystkim dla niewielkich gospodarstw rolnych oraz małych firm rodzinnych, zwłaszcza położonych na ekologicznie czystych terenach, na przykład na obszarach Natury 2000. W ramach kolejnego działania pionu „Przetwórstwo” wydana została publikacja edukacyjna: „Produkty lokalne i tradycyjne. Poradnik dla producentów.” Pokazujemy w niej dobre przykłady wytwórców i grup wytwórców produktów lokalnych i tradycyjnych a także ekologicznych, którzy znaleźli nisze na rynku oraz potrafili wykorzystać tradycję i unikatowe warunki przyrodnicze, by osiągnąć sukces. Potencjalnym producentom podpowiadamy, jakie są rozwiązania prawne, wymogi sanitarne i możliwości gospodarcze, by taka działalność rozpocząć oraz jak założyć grupę producentów. Poradnik zawiera także przydatne adresy i kontakty do instytucji i organizacji wspomagających rynek żywności tradycyjnej i ekologicznej.

13 - 17 października 2008

Wyjazd studyjny do Bawarii w Niemczech. Wizyty w gospodarstwach rolnych oraz małych zakładach przetwórczych. Poznawanie partnerskiej sieci UNSER LAND.

W ramach działań Pionu „Przetwórstwo i produkt lokalny” od 13 do 17 października 2008 roku 25-osobowa grupa rolników, przetwórców i potencjalnych przetwórców gościła w Bawarii w Niemczech, gdzie poznawała m.in. partnerską sieć UNSER LAND (NASZ KRAJ), będącą doskonałym przykładem współpracy rolników z przetwórcami i handlowcami. Bardzo bogaty, obfitujący w różne wydarzenia program wizyty pozwolił poznać mniejsze i większe gospodarstwa rolne, różne typy hodowli oraz przetwórstwa.

We wsi Netterndorf grupa spotkała się z rodziną Voglrieder, która od pokoleń hoduje krowy mleczne starej niemieckiej rasy Deutsch Fleckvieh (typowej dla terenu). Aktualnie hodowla obejmuje 35 krów mlecznych i tyle samo jałówek. Ponadto przy gospodarstwie jest niewielka wytwórnia serów oraz sklep, w którym prowadzona jest sprzedaż bezpośrednia mleka i wyrobów mlecznych. Znaczna część mleka sprzedawana jest do pobliskiej mleczarni.
Cała rodzina zaangażowana jest w pracę w gospodarstwie, przy wyrobie serów i sprzedaży produktów, zgodnie z wyznaczonymi zadaniami. Wszyscy bardzo poważnie traktują ideę: „Produkty regionalne dla mieszkańców regionu”. W ich gospodarstwie można zobaczyć, jak produkty powstają, dowiedzieć się, skąd pochodzą i skosztować ich przed kupieniem.

Kolejna wizyta - we wsi Witting - była okazją do poznania rodziny Zehetmaier, która od dziewięciu pokoleń pracuje na roli. Aktualnie prowadzi hodowlę kur niosek, w tym część w chowie ściółkowym i na wybiegu. W niewielkim, przydomowym sklepiku sprzedawane są jaja, a także inne produkowane w gospodarstwie płody rolne m.in. ziemniaki i dynie. W sklepiku można także kupić makarony wyrabiane w pobliskim zakładzie przetwórczym z dodatkiem jaj z tutejszej hodowli. Duża część jaj (50 proc.) dostarczana jest do sieci UNSER LAND.
Gospodarstwo stanowi przykład rynkowego myślenia właścicieli. Do 2002 roku prowadzili oni hodowlę krów. Kiedy w związku z BSE opłacalność produkcji zmalała, wyliczyli, że warto zamienić ją na fermę kur niosek. Obecnie mają ich 7500. Karmę przygotowują sami - z kukurydzy, pszenicy i zielonek. Chwalą sobie podjętą przed kilkoma laty decyzję.

Bardzo ciekawa była wizyta w piekarni ekologicznej u rodziny Weiß we wsi Piusheim. Piekarnia w obecnym kształcie rozpoczęła działalność w ubiegłym roku. Nowi, młodzi właściciele postawili na ekologię, kierując się z jednej strony własnymi przekonaniami, z drugiej faktem, że w pobliżu znajduje się ośrodek dla osób chorych psychicznie oraz dla trudnej młodzieży - doszli do wniosku, że nie będzie kłopotów ze zbytem ekoproduktów. Zainwestowali w młyn, by na miejscu mielić mąkę. Wyroby piekarni Weißów produkowane są tylko z ekologicznych surowców, zgodnie z wymogami tradycyjnego rzemiosła (stosowany jest m.in. zakwas). Właściciele starają się, by surowce pochodziły od producentów z regionu. Zarówno na przygotowanie ciasta, jak i sam proces pieczenia przeznacza się tyle czasu, ile potrzeba, by pieczywo było najwyższej jakości. W niewielkim sklepiku przy piekarni można kupić produkty pełnoziarniste z mielonej na miejscu mąki, BIO wypieki bez dodatków chemicznych i polepszaczy, różne gatunki chleba, chleby specjalne, wykwintne ciasta oraz drobne przekąski. Właściciele piekarni są przekonani, że dokonali dobrego wyboru, bowiem w Niemczech stale rośnie zainteresowanie produktami naturalnymi. Konsumenci coraz częściej sięgają po ciemne pieczywo, po wyroby z dawnych odmian zbóż.

W gospodarstwie rolnym we wsi Buchberg produkuje się mięso, prowadzi sprzedaż bezpośrednią produktów. Aktualnie w gospodarstwie jest 55 krów dojnych oraz 120-150 tuczników. Bydło przebywa w dużych oborach na słomie, w naturalnych grupach: byki, woły, cielęta i krowy. Latem zwierzęta pasą się na łące. Karmione są wysokiej jakości zbożem i karmą mineralną. Ubój odbywa się na miejscu. Mięso dojrzewa przy 2°C w specjalnym pomieszczeniu. Po 14 dniach staje się delikatne, jest bardzo smaczne. Następnie jest na bieżąco porcjowane i dostarczane do sklepu przy gospodarstwie. Właściciele sprzedają też prasowane słomę i siano, prowadzą pensjonat dla dziesięciu koni, sprzedają drożej do sieci energię słoneczną (zamontowali panele na dachu o powierzchni 250 m kw.), a kupują ją taniej, dzięki specjalnemu programowi realizowanemu w Bawarii.

I jeszcze jedna masarnia prowadzona przez ekologicznych rolników - rodzinę Jais we wsi Luttenwang. W gospodarstwie hoduje się świnie, jest sklep mięsny, który oferuje własne produkty oraz z asortymentu partnerskiej sieci. Konserwy mięsne z tej sieci, które dostępne są w supermarketach, produkowane są w zakładzie rodziny Jais. Właściciel ma także elektrownię napędzaną olejem rzepakowym, prąd z której pokrywa zapotrzebowanie gospodarstwa na energię, a nadwyżki sprzedawane są do sieci publicznej.

Kolejne spotkanie – gospodarstwo ekologiczne we wsi Hatzlhof, w którym od 10 lat na 110 hektarach uprawia się ziemniaki, orkisz, żyto, motylkowate oraz koniczynę na nawóz. Właściciele prowadzą sprzedaż bezpośrednią ziemniaków, a także do sieci UNSER LAND. Od 2000 r. ekologiczne ziemniaki pakowane są w papierowe torby i oznakowane stemplem BIO. Ekologiczna jest nie tylko uprawa. Na budynkach gospodarczych od dwóch lat znajdują się baterie słoneczne o wydajności 120 kW, które rocznie wytwarzają około 130 000 kW prądu, a samochody dostawcze mają silniki pracujące na olej roślinny.
Wielkie zainteresowanie wzbudziła wizyta w przedsiębiorstwie Münchner Kindl Senf - UNSER LAND SENF/Öl w Fürstenfeldbrück, gdzie produkuje się musztardę, olej, majonez itp. Firma jest przedsiębiorstwem rzemieślniczym, której początki związane są z działalnością rodziny rzeźniczej, która dostarczała musztardę na targi w Monachium. Przed 15 laty produkcję musztardy przestawiono na ekologiczną i rozszerzono asortyment m.in. produkowana jest musztarda figowa, pomarańczowa, morelowa. Główny składnik musztardy – gorczyca - pochodzi z ekologicznych gospodarstw. Właściciele starają się, by surowce były z regionu np. z sieci UNSER LAND, dla której produkowane są musztardowe specjały.

Bardzo ciekawe było spotkanie z Martinem Esterlem, burmistrzem miasteczka i gminy Glonn, na której terenie znajdują się odwiedzane przez grupę gospodarstwa. Burmistrz przedstawił gminę (13 tys. mieszkańców), mówił o znaczącym zaangażowaniu władz w sprawy ekonomiczne, opowiedział o targach rolniczych, planach dotyczących gospodarki energetycznej. Podczas naszej wizyty w ratuszu trwała akcja tworzenia mapy wszystkich źródeł energii odnawialnej w Glonn. Każdy mieszkaniec umieszczał na wywieszonej mapie (z zaznaczonymi wszystkimi posesjami) kolorowe kółeczko – pięć kolorów odpowiada pięciu rodzajom energii odnawialnej: piece na zrębki, słońce, pompy cieplne, biogaz, wiatr. Celem akcji jest ustalenie, jakich źródeł energii jest najwięcej i przekonanie mieszkańców, że trzeba się nastawić na energię słoneczną oraz piece na zrębki. W planach strategicznych gminy na 20 lat jest całkowite uniezależnienie się od energii z zewnątrz.

Interesującym punktem programu było spotkanie z dyrektorem UNSER LAND Konradem Loderem, wizyta w centrum handlowym, gdzie grupa miała okazję zobaczyć regionalne produkty sieci partnerskiej w handlu spożywczym; a także
wizyta na regionalnych targach w Fürstenfeldbrück. Wielką atrakcją był także podsumowujący wizytę w Bawarii wieczór z udziałem polskiej grupy i niemieckich gospodarzy, na który obie strony przygotowały tradycyjne potrawy. Było wesoło, tanecznie i śpiewająco. No i oczywiście bardzo, bardzo smacznie.
Miłym akcentem podczas pobytu w Bawarii było także zwiedzanie stolicy tego landu – Monachium. Największe wrażenie zrobił na uczestnikach wyjazdu przepiękny ratusz. Szkoda tylko, że miasto tego dnia tonęło w deszczu.

Miejscem zakwaterowania grupy podczas pobytu w Bawarii był zamek Zinneberg w Glonn, w którym od ponad 80 lat siostry zakonu Dobrego Pasterza zajmują się dziećmi i młodzieżą, sprawiającymi kłopoty wychowawcze. Siostry prowadzą ośrodek szkolno-wychowawczy dla młodzieży, publiczną szkołę dzienną, realizują program przygotowujący młodzież do pracy zawodowej, pomagają młodym ludziom w trudnej sytuacji życiowej, prowadzą żłobek. Na terenie posesji znajduje się sklep przyklasztorny, w którym sprzedawane są produkty wytwarzane przez siostry i uczennice. W zamku są również pokoje gościnne.

Uczestnicy wyjazdu z wielkim zainteresowaniem uczestniczyli we wszystkich spotkaniach, rolnikom i przetwórcom zadawali wiele szczegółowych pytań. Przede wszystkim interesowali się wymogami związanymi z produkcją i sprzedażą. Okazało się, że w Bawarii (a Niemcy podobnie jak Polska są w Unii Europejskiej) wymagania stawiane rolnikom i przetwórcom są zdecydowanie łagodniejsze. Przepisy obowiązujące w Niemczech są zdecydowanie bardziej przyjazne, w związku z czym rolnikom i przetwórcom jest łatwiej prowadzić działalność. Oczywiście podlegają kontrolom (zapowiadanym i nieoczekiwanym), ale generalnie przepisy im sprzyjają, a nie utrudniają życie lub wręcz uniemożliwiają działalność. Dlatego z każdym rokiem rośnie liczba ekologicznych rolników i przetwórców, bo nie tylko nie stawia się im formalnych utrudnień, ale wręcz mocno wspiera finansowo (rząd Landu Bawaria). Zainteresowanie ekoproduktami wzrasta, więc trzeba tę gałąź rolnictwa rozwijać.
Wizyta w Bawarii pokazała też jej uczestnikom, że siłą sieci jest współdziałanie. Rolnicy i przetwórcy wspierają się m.in. sprzedając w swoich sklepikach nie tylko własne produkty, lecz także inne dostępne w okolicy. Konsument nie musi objechać kilku gospodarstw. Wystarczy, że zawita do jednego lub dwóch, by kupić wszystko, czego potrzebuje.

Galeria zdjęć ››

Wrzesień 2008

Warsztat dla rolników, przetwórców i samorządowców: „Certyfikacja, sprzedaż bezpośrednia, budowanie marki i marketing produktów lokalnych i tradycyjnych”.

4.09.2008 r. w Wyszkowie miał miejsce trzeci warsztat w ramach działań Pionu D – Przetwórstwo. Jego uczestnikami byli lokalni przetwórcy, rolnicy, właściciele obiektów turystyczno-gastronomicznych, przedstawiciele lokalnych organizacji społecznych oraz samorządowcy.
Warsztat rozpoczął się prezentacją delikatesów „Spiżarnia dla koneserów” oraz Zakładów Przetwórstwa mięsnego „Koneser”, których właściciel, Julian Bielawski przedstawił koncepcję sklepu z naturalną i tradycyjna żywnością a także opowiedział o projektach zorganizowania przy sklepie centrum edukacji ekologicznej. Delikatesy „Spiżarnia dla koneserów” to specjalistyczny sklep oferujący specyficzny towar, min.: naturalne, tradycyjne wędliny firmy „Koneser”, mazowieckie miody, podkarpackie suszone owoce, tradycyjne przetwory owocowe i warzywne, ekologiczne przetwory mączne. Uczestnicy warsztatu z zainteresowaniem oglądali wystrój sklepu i tematyczną ekspozycję towarów. Następnie obejrzeli masarnię „Koneser”, gdzie wytwarzane są m.in. tradycyjne wędliny z mięsa świń rasy złotnicka biała, hodowanej przez kilku mazowieckich rolników ekologicznych. Właściciel opowiadał o tradycyjnej technologii i warunkach produkcji. Następnie uczestnicy udali się do Powiatowego Ośrodka Doradztwa w Wyszkowie, gdzie odbyły się wykłady i zajęcia interaktywne.
Wykład i prezentacja Izabelli Byszewskiej, koordynatora pionu D – Przetwórstwo na temat: „Wyróżnianie i rozpoznawanie jakości produktów lokalnych i tradycyjnych ”.
Wykład i warsztaty interaktywne Jolanty Kamienieckiej, eksperta z Instytutu na Rzecz Ekorozwoju na temat: „Produkt lokalny elementem promocji regionu przez turystykę”.
Wykład i prezentacja Jarosława Pająkowskiego, dyrektora Zespołu Parków Krajobrazowych Chełmińskiego i Nadwiślańskiego na temat: „Budowanie marki lokalnej na przykładzie produktów z Doliny Dolnej Wisły”.
Wykładowcy zademonstrowali wiele przykładów polskich i zagranicznych budowania marki lokalnej oraz tworzenia materiałów promocyjnych na opakowaniach produktów i w rozmaitych publikacjach publikacjach a także organizowania imprez promocyjnych. W czasie warsztatów uczestnicy, podzieleni na zespoły, opracowywali plany marketingowo-promocyjne dla własnych, lokalnych imprez oraz promujące lokalne produkty, m.in. informację dla prasy, plakat, ulotkę, etykietę.

Galeria zdjęć ››
Pliki do pobrania:

- Prezentacja przygotowana przez Towarzystwo Przyjaciół Dolnej Wisły (ok. 0,5 MB) ››
- Produkt elementem promocji przez turystykę (ok. 50 KB) ››
- Warsztat D6 - certfikacja jakosci - prezentacja (ok. 0,5 MB) ››

Czerwiec 2008

Wyjazd studyjny do modelowych producentów tradycyjnej żywności na Podkarpaciu i Lubelszczyźnie

W dniach: 3-4 czerwca 2008 r. odbył się wyjazd studyjny dla uczestników działań w ramach Pionu D- Przetwórstwo. Tematem przewodnim wyjazdu było poznawanie dobrych praktyk w dziedzinie przetwórstwa produktów lokalnych, marketingu i organizowania się producentów oraz wykorzystanie produktu w agroturystyce w woj. podkarpackim i lubelskim.
Pierwszym punktem programu był wyjazd do wsi Markowa, gdzie uczestnicy obejrzeli prowadzoną przez Towarzystwo Przyjaciół Markowej Zagrodę-Muzeum, które stanowi kompleks budynków wchodzących w skład dużego gospodarstwa chłopskiego z XIX wieku.
Członkowie Towarzystwa przedstawili prezentację dziedzictwa kulturowego Podkarpacia. Opowiadali o tradycyjnych metodach przetwórstwa żywności, o surowcach i sposobach wytwarzania i przechowywania specyficznych dla tego regionu, jak również zademonstrowali zgromadzone w Muzeum dawne urządzenia i naczynia wykorzystywane przy produkcji żywności oraz pokazali XIX- wieczne wnętrza, w których przygotowywano i przechowywano żywność. Obejrzeliśmy „Galerię pod Strzechą”, gdzie na starych fotografiach udokumentowana została przeszłość Markowej, a zwłaszcza życie jej mieszkańców. Zagroda-Muzeum to placówka, w której ofercie znalazło się miejsce dla prezentacji lokalnego dziedzictwa kulinarnego. W budynku dawnej szkoły z lat 30. ub. wieku oferowane są posiłki z regionalnych potraw wiejskich. Serwuje się tradycyjne pieczywo, domowe sery i masło a także słynną już w całej Polsce a nawet za granicą kiełbasę markowską, wytwarzaną w Markowej przez lokalne zakłady masarskie. Zagroda-Muzeum prowadzi także zajęcia edukacyjne dla dzieci, pokazy zapomnianych zawodów, prezentacje dawnych metod przetwórstwa. Muzeum jest „żywe” - w wiatraku lub żarnach można zmielić ziarno na mąkę, ugotować posiłek na tradycyjnej kuchni opalanej drewnem, upiec na blasze podpłomyki a w piecu chlebowym razowy chleb, według starej receptury. Wizyta w Zagrodzie-Muzeum miała za cel uzmysłowienie uczestnikom projektu, jak ważne jest połączenie oferty turystycznej z tradycjami lokalnego dziedzictwa kulturowego a zwłaszcza kulinarnego i że tego typu placówka może stać bardzo ważnym narzędziem do promocji regionu
Następnie uczestnicy wyjechali do Zakładu Uboju i Przerobu Mięsa „Markowa” Jana Fołty w Markowej, gdzie zwiedzili zakład oraz degustowali jego produkty. Producent i jego żona opowiadali o specyfice zakładu, o początkach produkcji, o metodach i surowcach jakie stosują do wyrobu swoich wędlin a także o sposobach ich sprzedaży.
„Markowa” jest firmą rodzinną, zatrudniającą 10 osób (w tym 5 członków rodziny). Zakład ma prawie 20 letnią tradycję. Mimo, że posiada wszelkie wymagane unijne certyfikaty, w tym świadectwo HCCAP, także na prowadzenie ubojni, specjalizuje się w wyrobach tradycyjnych. Sztandarowym produktem jest kiełbasa markowska, wpisana na krajową Listę Produktów Tradycyjnych przy Ministrze Rolnictwa i Rozwoju Wsi, wyrabiana niezmiennie od kilkudziesięciu lat według tej samej receptury. Uczestnicy warsztatu zapoznali się ze specyfiką produkcji wędlin z „Markowej”, wytwarzanych z mięsa świń chowanych w niedużych gospodarstwach, tradycyjnie żywionych i rodzimych ras. Producenci nie stosują chemicznych dodatków, używają tylko naturalnych przypraw. Grupa producentów kiełbasy markowskiej rozpoczęła właśnie działania, by doprowadzić do zgłoszenia tej znakomitej wędliny na listę ochrony europejskiej. W czasie zwiedzania zakładu uczestnicy warsztatu mogli prześledzić cały cykl produkcyjny – od uboju do wędzenia wędlin w sposób tradycyjny, w dymie z drzewa liściastego. Zwiedzili także przyzakładowy sklepik. Duże wrażenie zrobiła na uczestnikach niezwykła czystość i funkcjonalność zakładu. Był to przykład, że niewielki, lokalny zakład może odnieść sukces, jeśli jego właściciele dbają o jakość i tradycję oraz reputację swoich wyrobów. O tym wszystkim dyskutowano w czasie degustacji doskonałych wędlin z „Markowej”. Zwiedzający zadawali również pytania o sposób sprzedaży i opłacalność produkcji. Producenci uznali, że najlepsza jest bezpośrednia sprzedaż we własnym zakładzie jak również w wyselekcjonowanych placówkach. Taka forma jest ich zdaniem najbardziej optymalna dla niewielkich firm rodzinnych.
Po zwiedzeniu zakładu w Markowej grupa udała się do wsi Handzlówka na spotkanie z grupą producencką „Zagroda Handzlowianka” oraz w celu obejrzenia suszarni owoców w firmy AWB Aliny i Wacława Beclów. Swoją suszarnię rozwijają od kilkunastu lat, początkowo była dodatkiem do prowadzonej przez nich agroturystyki, z czasem stała się dominującym źródłem dochodów. Państwo Beclowie zagospodarowali rynkową niszę, oferując ekologiczne, suszone tradycyjnymi metodami owoce a z czasem i zioła. Swoje wyroby sprzedają przede wszystkim w systemie sprzedaży bezpośredniej: na kiermaszach, festynach, rozmaitych świętach a od niedawna także na kiermaszach tradycyjnych produktów w dużych centrach handlowych w Warszawie i Łodzi. Pan Wacław oprowadzał po swojej suszarni, objaśniając krok po kroku proces produkcji, w którym ściśle przestrzegane są wymogi tradycyjności. Wyroby są estetycznie opakowane, mają jednakowe logo i tradycyjne nazwy. Producenci bazują przede wszystkim na lokalnych surowcach – z własnego sadu, od okolicznych rolników oraz na runie leśnym z tutejszych lasów. Była to bardzo istotna inspiracja dla beneficjentów projektu do rozwinięcia domowego przetwórstwa.
Następnie Alina Becla, która jest prezesem zarządu Stowarzyszenia „Zagroda Handzlowianka” i jego współzałożycielką, opowiadała o początkach pomysłu. Stowarzyszenie utworzyły gospodynie ze wsi Handzlówka, aby wspólnie promować swoje domowe wyroby i sprzedawać je pod wspólnym szyldem. Handzlówka to wieś o bardzo bogatych tradycjach i dziedzictwie kulturowym i kulinarnym. Tutejsze panie pokazywały to dziedzictwo na rozmaitych festynach i kiermaszach, ale nie miały pomysłu, jak zrobić, by stało ono się dla nich dodatkowym źródłem dochodu. Sprawa ruszyła, gdy kilka lat temu przyjechały na Politechnikę Rzeszowską ze swoimi wyrobami: wiejskim chlebem, nabiałem, pierogami, przetworami. Od tej pory już kilka lat jeżdżą co piątek do Rzeszowa i sprzedają swoje specjały. Wizyta u pań ze stowarzyszenia w Handzlówce miała na celu pokazanie dobrych praktyk w zakresie wspólnego zgromadzania się lokalnej społeczności wokół tradycyjnych produktów, wspólnego budowania marki lokalnej i solidarnego działania na rzecz jej promocji. „Zagroda Handzlowianka” stanowi modelowy wręcz przykład na różnicowanie działalności na obszarach wiejskich, na wspólne szukanie, znajdowanie i wdrażanie w życie dobrych pomysłów. W czasie dyskusji na biesiadzie przygotowanej przez panie Handzlówki, na której dominowały ich własne wyroby: tradycyjne pieczywo, przetwory warzywne i owocowe, sery, wędliny, długo dyskutowano o barierach hamujących wspólne działania na rzecz rozwoju lokalnych społeczności. Wielu uczestników wyjazdu porównywało możliwości stworzenia podobnej inicjatywy na własnym terenie. Na pewno była to pożyteczna lekcja sukcesu partnerskiego współdziałania.
Po biesiadzie grupa wróciła na nocleg do Podkarpackiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Boguchwale. Naszą przewodniczką była Janina Kamińska, kierowniczka działu wiejskiego gospodarstwa domowego PODR.
Następnego dnia po śniadaniu grupa wyruszyła do Krzeszowa w gminie Nisko, gdzie odbyło się spotkanie z Kołem Gospodyń Wiejskich, którego członkinie wytwarzają tradycyjne powidła śliwkowe. Dorota Hudy – przewodnicząca KGW oraz Krzysztof Węglarz dyrektor miejscowego Gminnego Ośrodka Kultury opowiadali o tradycjach powidlarskich w gminie Krzeszów. W zagrodzie Stanisława Kutmana – pioniera odtwarzania miejscowych tradycji powidlarskich obejrzeliśmy tradycyjne narzędzia do smażenia powideł: miedziane kotły, drewniane kopyście, sita do oddzielania pestek. KGW zostało reaktywowane kilka lat temu w celu kultywowania obrzędów i sposobów wytwarzania dawnych potraw regionu krzeszowskiego. To właśnie staraniem KGW w Krzeszowie na Listę Produktów Tradycyjnych wpisane zostały 4 charakterystyczne dla tej gminy lokalne produkty: krupiak (placek z kaszy gryczanej), placek drożdżowy kruszon, nalewka orzechówka krzeszowska oraz powidła krzeszowskie. Swoje produkty panie promują na rozmaitych imprezach, gdzie są doceniane i często nagradzane.
Na poczęstunku w Gminnym Ośrodku Kultury w Krzeszowie degustowaliśmy ostatnie ubiegłoroczne powidła a dyrektor GOK opowiedział o działalności GOK w zakresie promocji lokalnych produktów a także o współpracy z KGW. Od stycznia bowiem Koło działa w strukturach GOK, korzystając jego bazy oraz pomocy merytorycznej. Od kilkunastu lat najważniejszą imprezą kulturalną w gminie Krzeszów jest festyn „Powidlaki”, promujący dawne tradycje powidlarstwa. Mieszkańcy Krzeszowa od Średniowiecza zajmowali się sadownictwem, a na słonecznych stokach oklicznych wzgórz dojrzewały doskonałe owoce. Te sady, z dawnymi odmianami śliw, mi.in węgierki przetrwały do dziś, podobnie jak przekazywana z pokolenia na pokolenie tradycja wytwarzania powideł. Przykład „Powidlaków” miał być dla uczestników wyjazdu inspiracją do wyboru sposobów promocji lokalnych produktów na własnym terenie.
Z pobliskiego Ulanowa przywieziony został inny tradycyjny produkt Podkarpacia: chleb flisacki zwany chrupackim. Jest to produkt wielokrotnie nagradzany oraz wpisany na Listę PT. Leżący między Tanwią i Sanem Ulanów zawsze  był związany  z flisactwem. To tutaj wychowywali się najznakomitsi retmani spławiający drewno  po rzekach całego kraju. kultywuje. Gdy spławiano drzewo tratwami do Gdańska, flisacy żywili się specyficznym chlebem. Pamięć o nim wskrzesiło Bractwo Miłośników Ziemi Ulanowskiej którego członkowie pieką chleb flisacki na rozmaite imprezy. Działalność społeczność ulanowskiej jest dobrym przykładem, jak można i należy sięgać do lokalnych tradycji w celu ożywienia regionu.
Po wizycie w Krzeszowie grupa udała się do Obszy w woj. lubelskim. Tematem tej części wizyty było: zwiedzenie modelowego przedsięwzięcia agroturystyczno-edukacyjnego „Zagroda Roztocze” oraz zapoznanie się z tradycją charakterystycznego dla gminy Biłgoraj produktu: Pieroga (Piroga) Biłgorajskiego z kaszy gryczanej. Właściciel zagrody Roztocze, Henryk Kaproń opowiadał jak wykorzystuje miejscowe dziedzictwo kulturowe i kulinarne w swojej ofercie. Na terenie obiektu powstał mini skansen a dla grup szkolnych organizowane są zajęcia pieczenia chleba, robienia masła oraz przygotowywania pieroga. Gmina Biłgoraj jest terenem uprawy gryki – tradycje te sięgają ponad 100 lat. Specyficzne warunki glebowe i klimatyczne sprawiają, że gryka z tego terenu ma charakterystyczne walory smakowe. Miejscowa ludność od lat przyrządza mnóstwo gryczanych produktów i dań, wśród których prym wiedzie pieróg (piróg) – placek, sporządzany z kaszy gryczanej i białego sera. Doceniając walory obiektu w Obszy oraz przywiązanie do tradycji jego właściciela, starostwo w Biłgoraju uczyniło Henryka Kapronia i jego Zagrodę Roztocze oficjalnymi „ambasadorami” Pieroga Biłgorajskiego. Po obejrzeniu obiektu odbyła się demonstracja – krok po kroku wyrobu pieroga, co wzbudziło wielkie zainteresowanie, głównie pań. Następnie mieliśmy okazję obejrzeć już dzieło gotowe, pięknie przyrumienione w piecu.
Wyjazd studyjny pokazał, jak wiele dla pielęgnacji tradycji ale i dla inspirowania działań kulturowych i gospodarczych robią na wsi lokalni liderzy. Miał uzmysłowić uczestnikom projektu, jak wiele zależeć może od nich samych i że liczy się przede wszystkim dobry pomysł i wspólne działanie.

Maj 2008

Warsztaty w gospodarstwie przetwórczym i w obiekcie turystycznym: „Jak uruchomić małe przetwórstwo ekologicznej lub tradycyjnej żywności”.

28 maja 2008, w Hołowienkach w gminie Sabnie, w gospodarstwie pani Małgorzaty Dąbrowskiej odbył się pierwszy warsztat w ramach realizacji programu Pionu D – Przetwórstwo.
Gospodarstwo to ma ekologiczny certyfikat, gospodarze zajmują się wytwarzaniem i sprzedażą bezpośrednią tradycyjnych produktów: wędlin, pieczywa, przetworów owocowo-warzywnych. Prowadzą również działalność agroturystyczną. Należą do Stowarzyszenia „Ekoland”. Wytwarzana przez nich nadbużańska kiełbasa jałowcowa sucha jest wpisana na krajową Listę Produktów tradycyjnych przy Ministrze Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
Warsztat rozpoczął wykład z prezentacją multimedialną pana Marka Gąsiorowskiego, kierownika Programu AgroSmak2 Fundacji Fundusz Współpracy nt. „Ochrona produktów regionalnych i tradycyjnych oraz sposoby poszukiwania na swoim terenie lokalnych surowców i produktów”, następnie był wykład pana Alberta Jurka, naczelnika Wydziału Bezpieczeństwa i Higieny Żywności w Departamencie Bezpieczeństwa Żywności Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi na temat: „Prawo żywnościowe. Wymagania ogólne. Przetwórstwo tradycyjnej żywności w gospodarstwie – przepisy sanitarne, wymogi bezpieczeństwa, sprzedaż bezpośrednia”.
Po przerwie obiadowej odbył się wykład z prezentacją Izabelli Byszewskiej – koordynatora pionu Przetwórstwo w Projekcie nt. „Wykorzystanie surowców lokalnych i pochodzących z różnorodności biologicznej w przydomowym przetwórstwie tradycyjnej żywności w aspekcie praktycznego odniesienia do regionu”. Po wykładzie odbyły się warsztaty w grupach: uczestnicy mieli zadanie wyszukać i opisać najbardziej charakterystyczny produkt lokalny na swoim terenie, podać jego związek z regionem, sposób wytwarzania i promocji.
Warsztaty zakończyła dyskusja nt. możliwości wytwarzania lokalnych produktów w gospodarstwach rolnych, obowiązujących przepisów sanitarnych, podatkowych, możliwości budowy rynku tych produktów, możliwości wsparcia finansowego z programów rozwoju regionalnego.
Uczestnicy mieli okazję, dzięki małej grupie szkoleniowej, zadawać bezpośrednio szczegółowe pytania prowadzącym warsztaty ekspertom. Nawiązali również wzajemne kontakty i wymieniali własne doświadczenia, ponieważ pochodzili z kilku różnych gmin. Gospodarze warsztatów, państwo Dąbrowscy podzielili się swoimi doświadczeniami i sukcesami w prowadzeniu ekologicznego gospodarstwa przetwórczego.

Warsztat w obiekcie turystycznym: ” Jak wykorzystać produkt ekologiczny i lokalny w ofercie turystycznej i gastronomicznej”.

30 maja 2008 r. w pensjonacie „Nadrzecze” w Broku miał miejsce drugi warsztat w ramach działań Pionu D-Przetwórstwo. Jego uczestnikami byli lokalni przetwórcy, właściciele obiektów turystyczno-gastronomicznych oraz samorządowcy.
Na miejsce warsztatu wybrany został modelowy obiekt turystyczno-gastronomiczny, położony nad rzeką Bug, w Broku. Pan Krzysztof Jóźwik, właściciel obiektu, oferuje szeroki zakres usług: noclegi dla indywidualnych turystów, przyjmowanie grup konferencyjnych, urządzanie wesel i rozmaitych przyjęć. Obiekt ma bardzo dobrze rozwiniętą infrastrukturę, a jednym z atutów oferty „Nadrzecza” są oryginalne dania kuchni regionalnej. Właściciel korzysta z własnych wyrobów oraz zamawia produkty u okolicznych lokalnych przetwórców owoców i warzyw, piekarzy, masarzy, wytwórców sera i wyrobów garmażeryjnych. Uczestnicy warsztatu zapoznali się ze sposobem prowadzenia tego typu obiektu, obejrzeli jego wyposażenie, degustowali wyroby kulinarne.
W czasie warsztatu odbyły się 3 wykłady:
Wykład i prezentacja Marka Gąsiorowskiego, kierownika Programu AgroSmak2 Fundacji Fundusz Współpracy na temat: „Sposoby poszukiwania na swoim terenie lokalnych surowców i produktów oraz ich wykorzystanie w ofercie gastronomicznej, handlowej i turystycznej”.
Wykład i prezentacja Magdaleny Bartosińskiej, specjalisty z Wydziału Bezpieczeństwa i Higieny Żywności w Departamencie Bezpieczeństwa Żywności Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi na temat: „Przetwórstwo tradycyjnej żywności w lokalnych zakładach i ich sprzedaż w turystyce i gastronomii”.
Wykład i prezentacja Izabelli Byszewskiej, koordynatora pionu Przetwórstwo na temat: Wykorzystanie potencjału tradycyjnego surowca w lokalnej gastronomii i obiektach turystycznych, zalety grup producenckich.
Po wykładzie odbyła się dyskusja oraz warsztaty interaktywne. Uczestnicy pracowali na flipchartach - mieli zadanie stworzyć ofertę turystyczno-gastronomiczną swojego regionu, z wykorzystaniem wiedzy nabytej w czasie wykładów i posiłkując się dwiema publikacjami merytorycznymi: Listą Produktów Tradycyjnych i Listą polskich produktów zgłoszonych do Komisji Europejskiej.
Na warsztacie zorganizowany był „stół regionalny” na którym znalazły się wyroby tradycyjne uczestników: wędliny, pieczywo, wyroby garmażeryjne. Wytwórcy opowiadali o sposobie ich wytwarzania, dzielili się swymi doświadczeniami.

Marzec 2008

Seminarium Inauguracyjne „Rola produktów tradycyjnych w rozwoju i budowaniu partnerstw lokalnych społeczności”

31 marca 2008r., w Centrum Szkolenia Praktycznego w Małkini Górnej odbyło się seminarium inauguracyjne pionu Przetwórstwo w ramach projektu „Miedzy Bugiem a Narwią – partnerstwo dla efektywności ekologicznej”. Jego tematyka dotyczyła zagadnień związanych z wyszukiwaniem, identyfikacją i możliwością wytwarzania produktów lokalnych, tradycyjnych i regionalnych na obszarze objętym Projektem. W wydarzeniu udział wzięło ponad 90 osób – rolników, przetwórców, właścicieli gospodarstw agroturystycznych, obiektów turystycznych i gastronomicznych, specjalistów z ośrodków doradztwa rolniczego, przedstawicieli samorządów lokalnych oraz organizacji społecznych.
Na seminarium zaproszony został gość z Niemiec – Sabine Brueckmann, przedstawicielka bawarskiej inicjatywy Dachverein UNSER LAND czyli stowarzyszenia społeczności wokół Monachium, działających wspólnie na rzecz rozwoju rynku miejscowych tradycyjnych, lokalnych i ekologicznych wyrobów. Sabine opowiedziała uczestnikom seminarium, jak powstawała ich sieć współpracy i na jakich działa zasadach. Organizacja UNSER LAND w Bawarii daje członkom lokalnej społeczności możliwość kształtowania modelu produkcji i konsumpcji na poziomie regionalnym. Marka UNSER LAND wzmacnia reputację produktów i prestiż producentów, jest sygnałem dla konsumentów, że zaopatrują się w produkt lokalny.
W sieci współpracują ze sobą partnerzy z 10 gmin: rolnicy, przetwórcy, handlowcy, organizacje społeczne i kościelne oraz lokalna administracja. Najbardziej widocznym rezultatem tej współpracy jest wypracowanie wspólnej marki towarowej gwarantowanej dla kilkudziesięciu produktów wytwarzanych z lokalnych surowców, pochodzących z lokalnych gospodarstw rolnych – w większości ekologicznych, w lokalnych zakładach: przydomowych mleczarniach, masarniach, przetwórniach owoców i warzyw.
Wykłady polskich ekspertów dotyczyły problematyki związanej z lokalnym i tradycyjnym przetwórstwem w polskich realiach. Mówili oni o tym, dlaczego warto postawić na naturę i tradycję w rolnictwie, turystyce i gastronomii (Jan Zwoliński, Polska Izba Produktu Regionalnego i Lokalnego), jakie są zasady i wymogi bezpieczeństwa oraz kontroli przy wprowadzaniu do obrotu produktów lokalnych, regionalnych i tradycyjnych (Izabella Byszewska, Społeczny Instytut Ekologiczny, Polska Izba Produktu Regionalnego i Lokalnego), jak funkcjonuje Lista Produktów Tradycyjnych prowadzona przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi i jakie korzyści dla producentów niesie za sobą wpisanie na tę listę oraz na listę w Unii Europejskiej (Anna Stolarska, Wydział Oznaczeń Geograficznych Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi), dlaczego warto tworzyć grupy producentów wyrobów regionalnych i tradycyjnych (Zofia Winawer, Fundacja dla Polski).
Swoimi doświadczenia podzieliła się z uczestnikami seminarium Honorata Cieślak z Rososzy w gminie Cegłów, wytwórczyni serów krowich i kozich. Pani Honorata zrobiła na oczach publiczności doskonały twaróg. Była także degustacja smacznego, tradycyjnego pieczywa z lokalnej piekarni GS w Małkini Górnej. Gospodynie z Podcierni w gminie Cegłów przywiozły ze sobą takie rarytasy jak: sójki mazowieckie, kiełbasa nożem krojona, wędliny i kaszanki.
Dziękujemy gospodarzom gminy w osobie pana wójta Marka Kubaszewskiego oraz dyrekcji Zespołu Szkół i Centrum Szkolenia Praktycznego i młodzieży z klas gastronomicznych za stworzenie miłej i smacznej atmosfery na naszym seminarium.
Izabella Byszewska, koordynator pionu „Przetwórstwo” .

Pliki do pobrania: wykłady i prezentacje (uwaga: prawa autorskie są własnością Społecznego Instytutu Ekologicznego):
- Wprowadzenie żywności do obrotu (ok. 11.5 MB) ››
- Grupy Producenckie (ok. 1.9 MB) ››
- Lista produktow tradycyjnych (ok. 1.3 MB) ››
- Unser Land (ok. 14.9 MB) ››